Home Polska - Maj 2011
Maj 2011
Wpisany przez Sylwia Błoch   

W dniach 22 maja - 12 czerwca w naszej szkole ma miejsce kolejna wymiana uczniów ze szkołą ROCTer AA. Już po raz siódmy gościmy Holendrów w "Mechaniku".

Tym razem wizyta będzie trwała trzy tygodnie, w trakcie których będą realizowane, specjalnie przygotowane wcześniej, projekty.

Oprócz pracy nad tymi zadaniami na naszych gości czeka również wiele innych atrakcji. Tegoroczny skład odwiedzający naszą szkołę przedstawia się następująco:

Opiekunowie:

  • Youri Jacobs
  • Ton van de Langerberg

Uczniowie:

  • Dennis Wijn
  • Ferdie Brok
  • Gijs van Horen
  • Ryan van den Bogaard

Niedziela 22.05.2011

Punktualnie o godzinie 16:15, na lotnisku w Katowicach, wylądował samolot z grupą Holendrów. Po 2,5 godzinnej podróży busem do Tomaszowa, nastąpiło zakwaterowanie w hotelu Vilanów.

Po krótkiej przerwie, odbyła się oficjalna kolacja powitalna, w której wzięli udział wszyscy goście z Holandii oraz przedstawiciele grona pedagogicznego z "Mechanika" tj. prof. Mariusz Dołowiec oraz prof. Mariusz Usztel.

Poniedziałek 23.05.2011

W poniedziałek wszyscy punktualnie o 9.00 stawili się na oficjalne powitanie przez Dyrekcję naszej szkoły. Tam również nastąpiło pierwsze wprowadzenie do projektu oraz zapoznanie się z ogólną formą i przebiegiem wymiany. Po krótkiej przerwie zostały pokazane prezentacje konkursowe dotyczące naszej szkoły, przygotowane w języku angielskim. Następnie wszyscy ruszyli do pracy. Przez kolejne dni grupa z Holandii, wraz z uczniami naszej szkoły, będą wspólnymi siłami walczyć z niełatwym projektem przygotowanym specjalnie na tę okazję.

Po ciężkiej pracy wybraliśmy się na spacer ulicami naszego miasta oraz wstąpiliśmy do Galerii "Arkady", aby wspólnie usiąść i porozmawiać o pierwszych wrażeniach z pobytu. Następnie grupa holenderska udała się do Tesco zrobić niezbędne zakupy i tak skończył się dzień drugi.

 

Wtorek 24.05.2011

Dzień zaczął się oczywiście od pracy nad projektem, powstały pierwsze koncepcje, pomysły na rozwiązania oraz pierwsze problemy. Wspólna współpraca umożliwiła również bliższe poznanie naszych gości, pierwsze luźne rozmowy, pierwsze żarty. Z jednej strony ciężka praca, z drugiej jednak świetna zabawa :) Po "pracy" udaliśmy się do rezerwatu "Niebieskie Źródła" oraz Skansenu Rzeki Pilicy. Tam nasi nowi przyjaciele mogli poznać kawałek historii Tomaszowa oraz podziwiać nasze regionalne skarby przyrody.

Środa 25.05.2011

Czwarty dzień pobytu i kolejny dzień pracy. Chyba czas, żeby przybliżyć trochę co kryje się za tym tajemniczym projektem. Głównym problemem do rozwiązania jest stworzenie segmentu sieci z punktem dostępowym WiFi, z dostępem do sieci Internet w ZSP1, tzw. Hot Spot. Dostęp dla użytkowników ma być uwierzytelniany i autoryzowany przez przygotowaną specjalnie stronę WWW. Drugą część projektu obejmuje zapoznanie się z symulatorem sieci LAN i wykonywanie ćwiczeń mających na celu poznanie wybranych zagadnień sieciowych.

W programie dzisiejszych zajęć znalazło się również zwiedzanie naszej szkoły. Pogoda dopisywała, humory również.

Czwartek 26.05.2011

Czwartek minął szybko. Po śniadaniu i dotarciu do szkoły wszyscy wzięli się za dokańczanie pierwszej części projektu. Praca, praca i jeszcze raz praca. Po lunchu odwiedziliśmy Zakłady Ceramiki Paradyż.

Piątek 27.05.2011

W piątek przerwaliśmy chwilowo pracę na projektem, a Holendrzy złożyli wizytę w naszym Starostwie.  Następnie pojechali do hotelu, gdzie odpoczywali przed wieczornym wypadem na bilard. Około godziny 19.30 wszyscy przyjechaliśmy do klubu "Duet", gdzie do późnych godzin wieczornych sprawdzaliśmy swoje umiejętności w popularnym "8-bil".

Sobota 28.05.2011

Pogoda od rana próbowała popsuć nasze plany. Około godziny dziewiątej rano wyjechaliśmy spod szkoły w stronę Rezerwatu Żubrów. Odcinek leśny pokonaliśmy bryczką. Na miejscu mogliśmy poznać kawałek historii związanej z rezerwatem oraz udało nam się zobaczyć trzy dorosłe osobniki. Następnie udaliśmy się na tamę nad Zalewem Sulejowskim, którą pokonaliśmy wzdłuż piechotą :) Wyruszyliśmy w stronę Tomaszowa, a kolejnym punktem wycieczki była pizzeria Fiero. Po obfitym posiłku Holendrzy mogli zrobić zakupy w pobliskiej Biedronce, a potem wrócić do hotelu.

Niedziela 29.05.2011

Dzisiaj odwiedziliśmy Piotrków Trybunalski i galerię Focus Mall. Tam wybraliśmy się na film Piraci z Karaibów: Na Nieznanych Wodach 3D. Potem było mnóstwo czas wolnego, który można było przeznaczyć na zakupy w galerii.

Poniedziałek 30.05.2011

Głównym punktem dzisiejszej wycieczki był Bełchatów i kopalnia, tam mogliśmy dowiedzieć się co nieco o tajnikach wydobycia i poznać kawałek historii regionu. Po powrocie, kolacji i odpoczynku, wszyscy spotkaliśmy się w hotelu Vilanów. Tam odbył się nieoficjalny międzynarodowy turniej w "Bule" pomiędzy reprezentacją Holandii i Polski. Po bardzo długim i zaciętym meczu oraz dogrywce musieliśmy, niestety, uznać wyższość naszych gości. Mamy nadzieję na rewanż w najbliższym czasie.

Wtorek 31.05.2011

W dzisiejszym dniu zrobiliśmy sobie małą przerwę w pracy, zorganizowaliśmy sobie natomiast małe LAN Party. Rozgrywka toczyła się w popularnej grze "TrackMania". Dzisiaj wieczorem odbyło się również kameralne "barbecue", które jest swojego rodzaju pożegnaniem i podziękowaniem dla dwójki opiekunów holenderskich. Jutro wracają oni do Holandii, natomiast w zamian przyjeżdża specjalista CISCO System, Peter Bessems.

Środa 1.06.2011

Rano opuścił nas Youri Jacobs oraz Ton van de Langerberg, natomiast przyjechał Peter Bessems. Dzisiaj, z racji wymiany nauczycieli, nie były przewidziane żadne specjalne atrakcje oprócz skromnego powitania w hotelu.


Czwartek 2.06.2011

Przez całą noc padał  deszcz, ranek również był deszczowy. Zaniepokojeni patrzyliśmy w niebo, ponieważ na dzisiaj planowaliśmy wycieczkę rowerową. Jednak około godziny 9.00 zaczęło się przejaśniać, chmury powoli znikały, a na niebie pojawiło się słońce. Punktualnie o 11.00 wyruszyliśmy rowerami w stronę Spały. Na miejscu zrobiliśmy sobie małą przerwę, żeby dalej wyruszyć na Konewkę. Tam zwiedziliśmy słynne bunkry, a potem, w ramach obiadu, urządziliśmy sobie grilla. Gdy wszyscy już się najedli, powolnym tempem wracaliśmy do Tomaszowa. Gdy dotarliśmy i uzupełniliśmy płyny, rozegraliśmy towarzyski mini mecz piłki nożnej, Polska - Holandia, wynik spotkania pozostał jednak nierozstrzygnięty :)

Piątek 3.06.11

Następny dzień pobytu holendrów w naszym mieście. Plan na dzisiaj przewidywał wycieczkę po fabryce „Indesit” a następnie zakupy w łódzkim centrum handlowym „Manufaktura”. O godzinie 9:00 wyruszyliśmy spod naszej szkoły w stronę Łodzi.  Będąc już na miejscu, wysiadaliśmy pojedynczo z autokaru. Naszym oczom ukazała się wielka fabryka. Wycieczka po „Indesicie” była bardzo interesująca, co za tym idzie jak najbardziej udana. Dowiedzieliśmy się jak produkowane są pralki, kuchnie gazowe, itd. Następnie o godzinie 13:30 odwiedziliśmy wspomnianą wcześniej „Manufakturę”. Ilość i wielkość sklepów przeraziła niektórych z nas. Holenderscy koledzy byli bardzo zafascynowani szczególnie wielkością całej „Manufaktury”. O godzinie 16:30 przewidywany był powrót do Wilanowa. Pod wieczór o godz. 19:00 przyjechaliśmy na kręgielnię. Była bardzo miła i zabawna atmosfera. Widać było gołym okiem, że nasi znajomi świetnie się bawili.

Niedziela  5.06.2011

Po śniadaniu wyruszyliśmy na chyba najcięższą wyprawę do tej pory.  Około południa wszyscy zebraliśmy się w okolicach Żelaznego Mostu w Tomaszowie Mazowieckim,  stamtąd wskoczyliśmy w kajaki, a następnie, po ponad trzygodzinnym „rejsie”, dotarliśmy do Inowłodza.  Tam wszyscy zmęczeni  wypoczywaliśmy na plaży. Po krótkiej przerwie postanowiliśmy rozpalić ognisko.  Po obfitym „obiedzie”  zmęczenie doskwierało wszystkim jeszcze bardziej, więc ok. godziny 17 wróciliśmy do domów.

Poniedziałek 6.06.2011

W dniu dzisiejszym nasz projekt zaczął wchodzić w fazę końcową, ponieważ w środę nastąpi oficjalny koniec prac. Ostatnie poprawki, kompletowanie dokumentacji i przygotowania na ostateczną prezentację całości, która odbędzie się w piątek.  Nie obeszło się bez problemów, ale dzięki obopólnej współpracy udało się je zażegnać. Popołudniu spotkaliśmy się na osiedlowym Orliku, w Samochodówce. Tam, pomimo „angielskiej aury”, rozegraliśmy międzynarodowy mecz w piłkę nożną. Wynik spotkania wyniósł 13-3, dla drużyny reprezentującej Polskę.  Po ostatnim gwizdku, postanowiliśmy postrzelać karne, w których, tym razem, zwyciężyli nasi przyjaciele z Holandii.

Wtorek 07.06.2011

Dzisiaj, oprócz standardowej pracy nad projektem, zaplanowaliśmy wycieczkę do zakładów Eurobox. Tam mogliśmy poznać tajniki tworzenia opakowań tekturowych z tektury falistej. Może nie brzmi to zbyte ciekawie, jednakże nasi przyjaciele przejawiali spore zainteresowanie. Po wycieczce wszyscy wrócili do hotelu, aby tam odpocząć i przygotować się do jutrzejszego, ciężkiego dnia.

Środa 8.06.2011

Koniec naszego wspólnego projektu. Wszyscy jesteśmy zadowoleni z wyników jakie otrzymaliśmy. Po zakończeniu prac nad projektem nadszedł czas na muzykę. Peter grał nam na gitarze różne piosenki, a wszyscy wsłuchiwali się z zafascynowaniem. Odkryliśmy artystyczną duszę  holenderskiego nauczyciela. Po południu uczniowie ZSP nr 1 pojechali do Vilanowa, w celu spotkania się z holenderskimi kolegami. Atmosfera była bardzo sympatyczna, a co za tym idzie wszyscy się świetnie bawili. Zabrakło niestety Theo van der Wijst z przyczyn czysto technicznych, mianowicie samolot, którym leciał opóźnił się o 5h.

Czwartek 09.06.11

Następny dzień pobytu holenderskich przyjaciół. Dotarł nowy członek holenderskiej załogi, mianowicie Theo van der Wist. O godz. 19:00 spotkaliśmy się wszyscy w klubie „duet”. Plan przewidywał grę w bilard, a co za tym idzie świetną zabawę. Oczywiście plan wypalił znakomicie. Pomysł był „strzałem w dziesiątkę”. Po twarzach holenderskich kolegów widać było zadowolenie i dumę z każdym wygranym meczem.

 

Piątek 10.06.11

W dniu dzisiejszym odbył się pokaz prezentacji holenderskiej jak i polskiej „drużyny”. Prezentacje przedstawiały efekty prac wykonanych nad projektem. Oczywiście prezentacje były w języku angielskim. Po pokazie udaliśmy się na wycieczkę do stadniny koni w Bogusławicach. Zobaczyliśmy m.in. konia, który brał udział w olimpiadzie w Atlancie. Ja osobiście pierwszy raz byłem w takim miejscu, tak, więc dla mnie było to ogromne przeżycie. Po zwiedzaniu stadniny udaliśmy się na wycieczkę bryczką. Dopełnieniem całego „wypadu” było ognisko z kiełbaskami i wręczenie holenderskim kolegom medali, dyplomów, jak również „Pucharu przyjaźni” wiążącej ZSP1 i Roc Ter AA.

 

Sobota 11.06.11

Plan na dzisiaj opierał się głównie na czasie wolnym. O godz. 10:30 zrobiliśmy zakupy na barbecue. O 17:00 rozpoczęło się grillowanie i zabawa. Graliśmy w różne gry, jednym słowem cieszyliśmy się czasem wolnym.

 

Niedziela 12.06.11

Dzisiaj kończy się nasza przygoda z holenderskimi przyjaciółmi. O godz. 7:00 wyjechali z Vilanowa na lotnisko. O 10:10 odbyła się odprawa, a o 12:10 koledzy opuszczali nasz kraj. Było wiele chwil, jakie zapamiętam na całe życie. Mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś zobaczymy. Ja osobiście jestem w kontakcie z przyjaciółmi poprzez stronę internetową „Facebook”.